Zarezerwowałem dwa bilety lotnicze, ale matka z dzieckiem próbowała zająć moje miejsce: oto, co zrobiłem

Często latam samolotem i  za każdym  razem  staję  przed  tym  samym  problemem  :  moja  waga  przekracza  średnią  i  fizycznie  nie mogę się  zmieścić  na  standardowym  siedzeniu  ,  co  przeszkadza  mi  bez  sąsiada  .  

Dlatego zdecydowałem się  kupić  dwa  bilety  wcześniej , wybierając  miejsce  przy  oknie  i  to obok niego,  aby  nie  sprawiać  nikomu  dyskomfortu  .

Usiadłem na siedzeniu, zapiąłem  pas, gdy nagle podeszła do mnie  kobieta  z  małym  dzieckiem  . Bez  pytania  posadziła  dziecko  na  pustym  siedzeniu  obok  mnie  .

Spokojnie wyjaśniłem że ten bilet  jest także mój że zapłaciłem  za  niego ,  i  że potrzebuję  go  do  celów  osobistych .

Ale kobieta zaczęła głośno narzekać. — „ Serio? Tobie współczuję miejsca dla dziecka?!”

Jej „  dobrzy” sąsiedzi natychmiast dołączyli do  niej  : – „ Ale on jest dzieckiem !”

Poczułem że patrzą na mnie z  potępieniem  .  Ale  wiedziałem  ,  że mam  rację  .  I  wtedy  zrobiłem  to, co  położyło  kres  temu  występowi  .  Ciąg  dalszy  w pierwszym komentarzu

Spokojnie  nacisnąłem  przycisk  wywołania  stewardesy  i  wyjaśniłem  sytuację  . Pokazałem  dwie  karty  pokładowe  i  dodałem  : 

„  Albo  znajdziecie  inne  miejsca dla  tego  pasażera,  albo  proszę  ,  żebyście  zaprosili  kapitana i  sporządzili  oficjalny  raport  o ingerencji  w  płatne  miejsca  .  To jest  naruszenie  przepisów  przewozowych.”

Wszystko  wydarzyło się  błyskawicznie.  Stewardesa  wezwała  starszą  stewardesę.  Po  krótkiej  rozmowie  z  kapitanem,  kobietę  i  jej  dziecko  wyprowadzono  z  samolotu  .  Jak  się okazało,  nie  był to  pierwszy  raz  , kiedy wyciągnęła  takie  „  sztuczki    –  po prostu  wcześniej  miała szczęście  .

Gdy  samolot  przygotowywał się  do  startu,   wokół  mnie  wreszcie  zrobiło  się spokojniej  .  Kilka  osób  nawet  przeprosiło —  choć  większość  po prostu  odwróciła wzrok  .

PS  Kupiłem  dwa  miejsca   bo  szanuję  siebie  i  innych.  I  nie  po to , żeby „  poddawać się”  tym  , którzy  przywykli  brać  sprawy  szturmem.

 

Videos from internet