W wielu kulturach na całym świecie panuje od dawna zwyczaj, że panom młodym nie wolno oglądać żon ubrań w strój ślubny, dopóki panna młoda nie przejdzie w ich kierunku.
Według strony internetowej Wedgewood Weddings, istnieją pewne społeczności, w których panuje tradycja, że spotkanie się pary w dniu wydarzenia przynosi pecha, chyba że para bierze już udział w samej ceremonii. Dzieje się tak z przekonania, że przyniesie im to pecha.
Według Today’s Bride, źródła tego błędnego przekonania można doszukiwać się w praktyce małżeństw aranżowanych. Rodzice kobiet, które są zdecydowane wyjść za mąż, obawiali się, że przyszły mąż może wycofać się ze związku, jeśli pozna ich dziecko przed ślubem. Uważali to za realną możliwość.
Ze względu na dzisiejsze standardy, wiele osób dawno zapomniało o tej praktyce, a jedynymi ludźmi, którzy nadal ją praktykują, są osoby przesądne.
Pewna panna młoda ze Stanów Zjednoczonych, Rachel Kwon, postanowiła postępować zgodnie ze znanym sobie zwyczajem, zamiast podążać za trendem, który nadal panuje w niektórych Stanach Zjednoczonych i który polega na tym, aby nie spotykać się przed ślubem.
Według filmu, który w październiku 2022 r. został przesłany na konto panny młodej w serwisie YouTube, miała ona na sobie białą suknię z odkrytymi ramionami, która wyglądała, jakby była wykonana z jedwabiu, parę długich białych rękawiczek i gruby welon, przeznaczony na tę ważną okazję.
Resztę swojego wyglądu utrzymywała w prostocie, upięła włosy w schludny kok i użyła jedynie minimalnej ilości makijażu.
Kiedy była transportowana na miejsce ślubu, wiele osób było zdezorientowanych, ponieważ wyglądała, jakby była przykryta materiałem i miała na sobie kawałek parasola. Głównym powodem, dla którego to zrobiła, było to, że nie chciała, aby jej przyszły mąż i goście zobaczyli, jak wygląda, zanim powie „tak” przy ołtarzu.
Jak wynika z materiału wideo, który Kwon wrzuciła na swój kanał w październiku 2022 r. i udostępniła setkom tysięcy widzów, Kwon sama stworzyła to „urządzenie”.
W transkrypcji nagrania wideo powiedziała: „Zrobiłam to urządzenie, żeby mój mąż i goście nie zobaczyli mnie, zanim przejdę do ołtarza”, co widać na nagraniu.
Piękna panna młoda, która niedawno poślubiła swojego koreańskiego towarzysza, opowiedziała w komentarzach pod artykułem o dalszych aspektach swojej kreacji.
Podkreśliła, że nie zrobiła tego „dla dramatycznego efektu”, ale raczej dlatego, że chciała mieć „ujawnienie” dla swojego „mężczyzny”, ponieważ musiała przejść przez wiele osób przed ceremonią. Powiedziała, że musiała przejść przez kilka osób przed ceremonią.
Kwon zwrócił uwagę na fakt, że zwyczaje ślubne w Korei Południowej różnią się od tych w Stanach Zjednoczonych, pisząc: „W Korei pan młody i wszyscy goście robią sobie zdjęcia z panną młodą przed ślubem”. Zupełnie inaczej niż w amerykańskim zwyczaju, który głosi, że przynosi to „pecha”.
Kwon ujawniła w komentarzu na TikToku, że kupiła sukienkę w sklepie vintage w swoim rodzinnym Nowym Orleanie za cenę dwustu dolarów, a następnie przetransportowała ją do Korei Południowej. Wiele osób było zaskoczonych, widząc Kwon ubraną w podstawowy strój podczas wydarzenia.
Niestety, przyznała, że niektórym osobom jej styl nie przypadł do gustu, ponieważ większość koreańskich panien młodych wybiera spektakularne suknie ślubne. Niemniej jednak, broniąc się, powiedziała, że podoba jej się „klasyczny wygląd”.
Wygląda na to, że warto było czekać na tę wiadomość, ponieważ para była zadowolona z filmów, które umieściła w mediach społecznościowych i udostępniła tam swoim fanom.
Podczas wydarzenia Kwon nie była jedyną kobietą, która zaszokowała męża swoim wyglądem; jej partner zachwycił go wyjątkowym występem tanecznym, który zorganizował z grupą przyjaciół.