Kiedy nieoczekiwany gość postanowił spać na łóżku George’a, gdy ten spacerował po ogrodzie, ten się przestraszył.
Meloney Blaze, opiekunka George’a, nie mogła uwierzyć w to, co widziała. „Zajęło mi to sekundę, gdy zeszłam na dół i przeszłam przez kuchnię do łazienki, ponieważ zobaczyłam parę ogromnych uszu w kuchennym oknie”. „Hmm, to nie są kocie uszy”, pomyślałam, więc zapaliłam światło, żeby zobaczyć, co było na kocim posłaniu – i to był lis!”

„Był spokojny i nie chciał iść”. Musiałam pozwolić George’owi przejść przez okno łazienki, ponieważ stał za oknem i nie był pod wrażeniem.
Meloney z Londynu w Wielkiej Brytanii wyznała, że wstała w środku nocy, żeby wypuścić George’a przez kuchenne okno i pozwolić mu pójść do ogrodu, ale lis wślizgnął się do środka, gdy tylko wróciła do łóżka, i zadomowił się w legowisku kotka.
Kiedy George wrócił, próbował syczeć, by odstraszyć niechcianego gościa, ale lis odmówił odejścia, dopóki Meloney nie złapała łóżka i nie wyrzuciła lisa przez okno. „Nie chciał odejść” – dodała – „i był dość delikatny”.

Kto może go winić, biorąc pod uwagę falę mrozów, która obecnie przetacza się przez Wielką Brytanię?
Podziel się tą niezwykłą historią ze znajomymi i rodziną w mediach społecznościowych.