
Kiedy znajomi dziewczyny dowiedzieli się, że kupiła toaletę, niektórzy się śmiali, a inni nawet myśleli, że zwariowała.

Osobliwością tej publicznej toalety jest to, że znajduje się pod ziemią. Budynek został zbudowany w 1929 r., ale nie działa od 1980 r.

Żadna ludzka stopa nie postawiła stopy w tych miejscach przez ponad 30 lat. A patrząc na stan pomieszczeń, było to wyraźnie widoczne…


Śmieci były wszędzie!

Wszędzie dookoła jest tylko stos ruin i łuszczące się mury.

Początkowo Laura chciała zamienić tę przestrzeń na mini-kino lub bar. Jednak po trzech latach nie udało jej się rozwiązać wszystkich problemów biurokratycznych. Wtedy dziewczyna postanowiła zamienić tę nieestetyczną przestrzeń w mieszkanie swoich marzeń.

Laura wykonała prawie wszystkie prace sama – od wyburzania ścianek działowych i stawiania nowych po instalację instalacji elektrycznej i malowanie ścian.

Laura kupiła tę przestrzeń w 2011 roku, a w 2016 roku jej projekt przerodził się ze snu, w który nikt nie wierzył, w rzeczywistość.

A oto efekt końcowy. Jak podoba Ci się ta kuchnia?

Patrząc na te królewskie komnaty, po prostu nie sposób uwierzyć, że kiedyś były publiczną toaletą. Witamy w salonie…


