😯💔Brytyjczycy obawiają się, że koronacja nowego monarchy w 2025 roku może być nieunikniona.

Wiadomości o stanie zdrowia 76-letniego brytyjskiego monarchy zmartwiły jego poddanych. Pomimo zdiagnozowania u niego raka, król Karol pozostał niezwykle silny i nadal wyraża optymizm co do swojego stanu. Jednak ostatnie ogłoszenie jasno pokazało, że jego stan zdrowia jest daleki od ideału.

Przedstawiciel Pałacu Buckingham niedawno poinformował Sky News, że król Karol będzie kontynuował leczenie raka do 2025 r., po rozpoczęciu terapii zimą 2024 r. Intencją stojącą za tą wiadomością było prawdopodobnie uspokojenie brytyjskiej opinii publicznej, że król nadal walczy, nie poddaje się i ma nadzieję na pokonanie choroby. Jednak wiadomość ta była daleka od pocieszającej. Odkrycie, że król Karol przechodzi ciągłą chemioterapię, jest niepokojącym znakiem, sugerującym, że nie może zrobić sobie przerwy w leczeniu na dłuższy okres. Chociaż w październiku zrobił sobie krótką 11-dniową przerwę na wizytę w Australii i Nowej Zelandii, natychmiast po powrocie wznowił krytyczne leczenie. Bez tego leczenia król zrozumiał, że sytuacja może szybko przybrać bardzo ponury obrót.

Weterani leczenia raka wiedzą, że pacjenci poddawani ciągłej terapii często zbliżają się do końca życia, nawet jeśli leczenie jest kontynuowane. Doprowadziło to do powszechnych spekulacji, że król Karol może nie dożyć końca 2025 roku. W rezultacie zaczęły krążyć plotki, że nowy król, najprawdopodobniej książę William, może wstąpić na tron ​​w przyszłym roku.

Przypomnijmy, że na początku lutego tego roku ujawniono, że u króla Karola zdiagnozowano raka podczas rutynowej operacji prostaty, chociaż nowotwór nie był związany z operowanym narządem. Monarcha odmówił podania rodzaju nowotworu, na który choruje. Wyjaśnił, że chciał dać nadzieję innym cierpiącym na choroby zagrażające życiu, używając jako przykładu własnego doświadczenia. Nie podając szczegółowych informacji na temat swojego stanu, był w stanie zainspirować szerszą publiczność swoimi słowami optymizmu i osobistym przykładem, docierając daleko poza osoby cierpiące na ten sam rodzaj choroby.

Pomimo własnych wyzwań król był też wielkim wsparciem moralnym dla innych, w tym dla swojej synowej, Kate Middleton, która podobnie jak on zmaga się z rakiem.

Videos from internet