Po rozwiązaniu trwającego 30 lat sporu z Suzanne Somers Joyce DeWitt jest szczęśliwa, że ​​może wieść spokojne życie z siwymi włosami…

Joyce DeWitt to wybitna aktorka, która zyskała popularność dzięki kultowej roli Janet Wood w popularnym serialu komediowym „Three’s Company”. Joyce DeWitt urodziła się 23 kwietnia 1949 roku w Wheeling w Wirginii Zachodniej i jest znana ze swojej roli w komedii. Dzięki swojej ujmującej osobowości, bystremu dowcipowi i doskonałemu wyczuciu komiksu DeWitt udało się pozyskać fanów i stać się nieodzownym elementem jednego z najpopularniejszych seriali telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych.

Pierwsze kroki w aktorskiej karierze DeWitta stawiano, gdy był jeszcze dzieckiem. Miała normalne dzieciństwo na żużlu w stanie Indiana, ale dopiero w szkole średniej odkryła swoją miłość do występów. Po uzyskaniu tytułu licencjata DeWitt kontynuowała naukę na cenionym Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, gdzie uzyskała tytuł magistra sztuk pięknych ze specjalizacją aktorską.

Przełom w jej karierze nastąpił w 1976 roku, kiedy została zatrudniona w roli Janet Wood w programie telewizyjnym „Three’s Company”. Komedia, która skupiała się na komicznych nieporozumieniach i nieszczęściach trzech współlokatorów, po debiucie szybko zyskała na znaczeniu w naszej kulturze. Janet, postać reprezentowana przez DeWitta, była inteligentną, rozsądną i bystrą kobietą, która często dawała się wciągnąć w zabawne wybryki swoich współlokatorów, których grali John Ritter i Suzanne Somers. Kreacja Janet przez DeWitta była trafna. Janet stała się jedną z najbardziej lubianych postaci serialu dzięki swojemu doskonałemu wyczuciu komiksu i umiejętności wypowiadania kwestii charakteryzujących się idealną równowagą śmiałości i uroku.

W latach 1977–1984 „Three’s Company” był popularnym programem telewizyjnym, emitowanym łącznie przez osiem lat i spotykającym się z uznaniem krytyków na całym świecie. Stała się powszechnie znana i ceniona przez miliony ludzi w całym kraju dzięki sukcesowi serialu, który pomógł ugruntować pozycję DeWitta w annałach historii telewizji.

Z drugiej strony, pomimo popularności programu i jego aktorów – a może nawet będącego bezpośrednim skutkiem tej popularności – za kulisami nie zawsze wszystko układało się pomyślnie. Zanim serial dobiegł piątego sezonu, DeWitt i Somers pokłócili się już i przepaść, która między nimi powstała, nie została zagojona przez kolejne 30 lat, nawet po odbyciu szczerej rozmowy na ekranie.

Charakter więzi, jaka istniała między DeWitt i jej koleżanką z filmu „Kompania trzech”, Suzanne Somers, była przez lata przedmiotem znaczących domysłów i debat. Według doniesień główną przyczyną napięć między nimi były nieporozumienia dotyczące wynagrodzeń DeWitta i Somersa. Chrissy Snow, grana przez Somersa, stała się ogromnym hitem, a aktorka domagała się znacznej podwyżki odpowiadającej jej rosnącej reputacji, a także zwiększenia wynagrodzenia głównego bohatera serialu, Jasona Rittera. Somers chciał również, aby Ritter otrzymał podwyżkę. Skończyło się to szeroko nagłośnionym sporem kontraktowym pomiędzy Somers a producentami programu, który ostatecznie doprowadził do zwolnienia Somersa po piątym sezonie serialu.

Po tym, jak Somers opuściła program, napięcie między obiema aktorkami nadal było źródłem niezgody. W kolejnych sezonach „Kompanii Trzech” krążyły pogłoski o kłótniach i fizycznych konfrontacjach między całą trójką. Z drugiej strony konkretne fakty dotyczące zakresu ich sporów nie zostały podane do wiadomości publicznej.

Kariera DeWitt nigdy nie osiągnęła takiego samego szczytu po zakończeniu serialu, jak podczas występu w „Three’s Company”. Chociaż DeWitt kontynuowała karierę filmową, zaczęła bardziej skupiać się na pracy w teatrze. Chris Mann, uważany za autorytet w „Tree’s Company”, twierdzi, że DeWitt „był performerem teatralnym. Nie wierzę, że była choć trochę gotowa na intrygi dziejące się w Hollywood.

W ostatnich latach DeWitt szukał mniej możliwości aktorskich, zamiast tego decydował się na występy na różnych konwencjach i przedstawieniach wybranych sztuk. Teraz, gdy już czuje się dobrze ze swoimi siwymi włosami, podróżuje tam i z powrotem między swoimi rezydencjami w Los Angeles i Nowym Meksyku. Aktorka również nie wyszła za mąż, choć w latach 1973–1980 była w głośnym związku z aktorem i reżyserem Rayem Buktenicą. Związek ten trwał dekadę.

W kolejnych wywiadach zarówno DeWitt, jak i Somers zauważyli napiętą więź, jaka istniała między nimi, gdy razem pracowali nad programem. Wreszcie w 2012 roku DeWitt pojawił się w programie dyskusyjnym Somersa zatytułowanym „Breaking Through”, aby przeprowadzić szczerą i szczerą rozmowę na ten temat.
Zarówno DeWitt, jak i Somers nie rozmawiali ze sobą od ponad 30 lat, dlatego ich nadchodzące spotkanie wywołało wiele emocji. W trakcie prezentacji panie szczerze opowiedziały o swoich wcześniejszych problemach, zwłaszcza o problemie z wynagrodzeniem, który doprowadził do zwolnienia Somersa.

„Zanim zaczęłam pracować nad „Three’s Company”, byłam samotną matką. Pochodzę z tego tła. Brakowało mi funduszy. Desperacko potrzebowałem pieniędzy. „Byłem tak szczęśliwy, że dostałem tę pracę, że w końcu mogłem zarobić trochę pieniędzy” – powiedział Somers. „Długo szukałam pracy”.

Kontynuowała, mówiąc: „W grupie poważnych aktorów prawdopodobnie rozgniewałam was wszystkich”. A jeśli tak, proszę przyjąć moje szczere przeprosiny. W tamtym momencie potrzebowałem tylko pomocy finansowej”.

DeWitt została przesłuchana w związku ze zwolnieniem Somers, gdy starała się o wynagrodzenie porównywalne z wynagrodzeniem mężczyzn. Odpowiedziała, mówiąc: „Nie mogli rozpoznać kobiecego wkładu… Natrafiałeś na jakąś nieubłaganą konkurencję”. Somers odpowiedział, mówiąc: „Ty i ja zasługiwaliśmy na takie samo wynagrodzenie, jakie otrzymywali mężczyźni i takie jest moje zdanie, więc to była ich strata”.

Oprócz tego DeWitt omówił „różne podejścia”, jakie przyjęli do swojej pracy, i stwierdził, że „mieliśmy bardzo różne potrzeby”. Nie miałam własnego dziecka, za które byłam odpowiedzialna. Nie miałem głowy do biznesu, więc trudno było mi nawiązać kontakt z tymi, którzy go mieli. Mówiła to dalej

„Naprawdę nigdy nie chciałem żadnej uwagi, dlatego nawet kiedy stałem się sławny, w zasadzie starałem się ukryć jak najwięcej… Kiedy prasa wchodziła na salę, John wpadał w szał, ty grzecznie się broniłeś, a ja ukrywać się, często mówiłem moim przyjaciołom: „Wiesz, kiedy prasa wchodziła na salę, ty przemawiałeś, a ja się ukrywałem”.

Panie zakończyły rozmowę pozytywnym akcentem, dziękując sobie nawzajem za ponowne wprowadzenie ich do swojego życia, a następnie mocno się obejmując, wyrażając sobie wdzięczność.

Videos from internet