Zrozumienie znaczenia naklejki z fioletowym motylem w pobliżu noworodka

Millie Smith i Lewis Cann byli niezwykle szczęśliwi, gdy dowiedzieli się, że zostaną rodzicami. Millie przeczuwała, że ​​spodziewa się bliźniąt, tak jak wielu członków jej rodziny, i to przeczucie okazało się słuszne.

Badania lekarskie potwierdziły, że rzeczywiście urodzi bliźnięta, ale odkryli również, że jedno z dzieci może nie przeżyć.

Gdy Millie urodziła w 30. tygodniu ciąży, dowiedzieli się, że jedna z ich córek cierpi na bezmózgowie, co oznacza, że ​​mózg i rdzeń kręgowy dziecka nie rozwijają się prawidłowo. Powiedziano im również, że to dziecko będzie żyło bardzo krótko.

Wiedząc o tym, Millie i Lewis chcieli nadać swojemu dziecku imię, zanim będą musieli pożegnać się z nim na zawsze. Wybrali imię Skye. Wierzyli, że to imię zawsze będzie im przypominało o ich dziecku, jak patrzenie w niebo.

„Wiedzieliśmy, że Skye musi mieć imię, zanim się urodzi” — powiedziała Millie. „Wiedząc, że przeżyje tylko sekundy lub minuty, chciałam, aby nadano jej imię w tym czasie”.

Skye przeżyła tylko trzy godziny, ale jej rodzice cenili każdą chwilę, którą z nią spędzili.

Po śmierci Skye para otrzymała wsparcie specjalnej położnej i prywatny pokój, w którym mogli spędzać czas ze swoim dzieckiem. Jednak gdy Skye odeszła, ludzie przestali o niej mówić, co bardzo zdenerwowało Millie.

„Większość pielęgniarek wiedziała, co się stało, ale z czasem ludzie przestali wspominać Skye. Po około czterech tygodniach wszyscy zachowywali się, jakby nic się nie stało, a inne rodziny wokół mnie nie wiedziały o naszej sytuacji” — wspomina Millie.

Podczas gdy jej drugie dziecko, Callie, było nadal na oddziale intensywnej terapii noworodków (NICU), inna matka, która urodziła bliźnięta, skomentowała, jakie szczęście miała Millie, że sama nie ma bliźniaków, nieświadoma straty Millie.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от The Skye High Foundation (@theskyehighfoundation)

„Nikt nie wiedział o Skye, a komentarz był niewinny, miał być żartem… W pewnym momencie nie wiedzieli, że mam dwójkę dzieci. Ale ten komentarz naprawdę mnie zabolał. Wybiegłam z pokoju ze łzami w oczach, a oni nie rozumieli dlaczego. Nie mogłam się zmusić, żeby im powiedzieć, co się stało. Zwykła naklejka mogłaby zapobiec tej sytuacji”.

To wtedy Millie wpadła na pomysł stworzenia naklejek do przyklejenia na inkubatorach, aby oznaczyć stratę jednego lub więcej dzieci w grupie ciąż wielokrotnych. Wybrała fioletowy wzór motyla, ponieważ reprezentował on zmarłe dzieci, a kolor fioletowy jest odpowiedni zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek.

Dziś jej inicjatywa przerodziła się w fundację o nazwie The Skye High Foundation, która wspiera inicjatywę fioletowych motyli. Pomogli oni rozpowszechnić ten pomysł w szpitalach w wielu różnych krajach.

Produkty z fioletowymi motylami obejmują różne prezenty i akcesoria.

„Nie mogę temu zapobiec, ale im więcej grup wsparcia uda nam się stworzyć i rzeczy takich jak naklejki, które możemy umieścić, tym lepiej będzie. To najtrudniejsza rzecz, z jaką ktokolwiek musi się zmierzyć”, powiedziała Millie.

Videos from internet