Taylor Swift przedstawia swojego chłopaka Travisa Kelce’a ojcu w Buenos Aires pośród dramatu związanego z wyprzedaną trasą koncertową

Fani i paparazzi z niecierpliwością śledzą związek Taylor Swift i Travisa Kelce od września. To wtedy para po raz pierwszy zwróciła na siebie uwagę fotografów i ostatecznie przestała ukrywać swoje uczucia do siebie.

Taylor często widywano na meczach Travisa w towarzystwie rodziców piłkarza. Dzień wcześniej Kelce poleciał do Buenos Aires, aby wesprzeć swoją dziewczynę podczas jej piątkowego występu w ramach wyprzedanej trasy Eras.

Jednak koncert nie odbył się zgodnie z planem z powodu złej pogody. Dlatego w piątkowy wieczór piosenkarka postanowiła spędzić czas z rodziną — wraz ze swoim chłopakiem i 71-letnim ojcem, Scottem Swiftem, który przyszedł na występ swojej córki. Poprzedniego czwartku kibicował jej z widowni, a następnego dnia oceniał jej nowego adoratora.

Według informatorów, tego konkretnego wieczoru Taylor po raz pierwszy przedstawiła Travisa swojemu ojcu. Podobno trio zjadło kolację w „Elenie”, jednej z najlepszych restauracji w Buenos Aires. Sześciu pracowników kuchni im ją obsługiwało, a ochrona restauracji musiała się upewnić, że nikt z zatłoczonej jadalni nie zakłóci spokoju gwiazdy. Po kilku godzinach (i zmianie dań) Taylor, jej ojciec i jej chłopak opuścili restaurację dyskretnym wyjściem.

Videos from internet